piątek, 11 sierpnia 2017

Podsumowanie czerwca i lipca 2017

Już myślałam, że ten post dzisiaj nie powstanie, gdyż kilka godzin spędziłam nad wizualną kwestią bloga i nie byłam pewna czy będę miała wenę, by coś napisać. Mam nadzieję, że zauważyliście zmiany, które wprowadziłam na blogu, nawet jeśli są niewielkie. Poszerzenie strony, zmiana czcionki, kilka estetycznych zmian i rozwijane menu pod nagłówkiem, o którym zawsze marzyłam, ale nigdzie nie mogłam znaleźć czytelnej i prostej instrukcji, aż do dzisiaj. Koniecznie dajcie znać co myślicie i czy wszystko jest dla was czytelne.

A w dalszej części wpisu czas na szybkie podsumowanie czerwca i lipca tego roku oraz dużą liczbę zdjęć!


Czerwiec w tym roku okazał się bardzo przyjemny, szczególnie po oddaniu wszystkich projektów na uczelni. Na szczęście udało mi się wszystko zaliczyć przed sesją i wcześniej rozpocząć wakacje. Początek miesiąca był bardzo udany, pogoda dopisywała, więc zamiast siłowni wybierałam trening na świeżym powietrzu z przyjaciółkami. Niestety narażając się na kolejne spieczenia skóry. Naprawdę, gdy zrobiło się luźniej, to dużo czasu spędzałam z najbliższymi przyjaciółmi. Byliśmy też z Kubą na weselu, a także na Mistrzostwach w Radzyniu Podlaskim, gdzie Jakub już po raz trzeci obronił tytuł mistrza. 









W lipcu nie działo się dużo, a większość mojego czasu pochłaniała praktyka studencka. Na szczęście udało mi się znaleźć chwilę, by spotkać się ze starymi znajomymi i spontanicznie wyskoczyć z nimi wieczorem do Kazimierza Dolnego. Odwiedziłam też dziadków na weekend. Ten miesiąc minął mi (oczywiście poza czasem w urzędzie) na odpoczywaniu w domu rodzinnym. Po skończeniu praktyki pojechałam na wieczór panieński, by zrobić przyszłej pannie młodej niespodziankę, która udała się znakomicie. Spędziłam u niej dwa dni na wsi i prosto stamtąd pojechałam do Wrocławia.





Kochani co u was? Jakie macie plany na sierpień?
Ja właśnie jestem w rozjazdach, dlatego bardzo się cieszę, że udało mi się znaleźć chwilę, by nadrobić zaległości na blogu.

Trzymajcie się ciepło!

12 komentarzy:

  1. Widzę, że u Ciebie dużo się działo przez te dwa miesiące. Zawsze lubiłam czytać Twoje podsumowania haha Jakie fajne zdjęcia.

    Pozdrawiam, nataa-natkaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. świetne podsumowanie :) zdjecia bardzo mi sie podobaja ^^

    ZAPRASZAM NA MÓJ BLOG TINYPURPOSE OFFICIAL / klik /

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczne zdjęcia! <3 A to jedzenie wygląda na takie pyszne

    Uśmiech dla Ciebie i miłego dnia! :)
    Zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń
  4. Widać dużo się u Ciebie działo ;)
    Fajne zdjęcia :D
    Pozdrawiamy i zapraszamy do nas :)
    https://shutupanddancewithus.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziś się wybieram na mini wakacje u rodziców :P Dużo się u Ciebie działo ;) Ja połowę wakacji przesiedziałam niestety nad badaniami do pracy magisterskiej :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Też czerwiec wspominam bardzo dobrze, lipiec również, a dlatego że byłam na obozie w Hiszpanii :)
    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  7. Czyli należą do udanych miesiecy:)
    Anothergirlinthesea.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. U mnie czerwiec niestety tragedia, a lipiec tak nawet nawet ;)
    Zapraszam do mnie, może wspólna obserwacja? :)

    veronicalucy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam podsumowujące posty, śliczne zdjęcia!

    Zapraszam do mnie, dopiero zaczynam swoją przygodę :)
    https://rosierlune.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. hi, ım a new follower on your blog from gfc ...
    I hope you will be back ...
    http://soslubadem.blogspot.com.tr/

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja też w tym roku skończyłam sesję, przed sesją :D i miałam dłuższe wakacje :D
    Mój blog - KLIK

    OdpowiedzUsuń

Mam nadzieję, że wpis ci się spodobał i zostawisz tu po sobie ślad.
Twój komentarz, jest dla mnie ogromną motywacją do tworzenia następnych wpisów.
Dziękuję za wszystkie odwiedziny i obserwacje. ♥
Doceniam konstruktywną krytykę, ale nie akceptuję wulgarnych komentarzy.