czwartek, 8 czerwca 2017

Podsumowanie kwietnia i maja 2017

Mamy już czerwiec i niestety moje regularne pisanie postów doznało wielkiego zachwiania, dlatego dzisiejszy wpis będzie kompleksowym podsumowaniem nie tylko maja, ale także kwietnia. Obydwa miesiące zleciały mi w mgnieniu oka, jednocześnie będąc na tyle intensywnym czasem, że niekiedy miałam wrażenie, że dzień jest po prostu za krótki. Szykuje się dłuższa lektura, więc polecam zrobić sobie herbatę i wygodnie rozsiąść się w fotelu. 

Ostatnie dwa miesiące dały mi ostro w kość, jeżeli chodzi o rozłożenie nauki i pracy nad projektami. Nawet dni wolne, których w tym okresie było całkiem sporo nie pozwoliły mi na kompletny wypoczynek. Ciągle dochodziły nowe obowiązki, a kiedy już miałam chwilę dla siebie to nie miałam weny do sklejania wpisów na blogu i wolałam wykorzystać ten czas inaczej. 

1. K W I E C I E Ń
Szybko się zaczął, jeszcze szybciej skończył. Początek miesiąca był nawet udany. Udało mi się względnie utrzymywać systematyczność w chodzeniu na siłownię i jedzeniu pełnowartościowych posiłków. Potem przyszły święta i małe obżarstwo wzięło górę nad tym wszystkim, co do tamtej pory wypracowałam. Kocham jeść, szczególnie jeżeli obydwie babcie przygotowują przepyszne dania. Wiecie, nie sposób im odmówić, a tym bardziej nie skosztować. Niestety już do końca miesiąca nie potrafiłam się dobrze zorganizować w kwestii żywieniowej, do tego musiałam skupić się na uczelnianych sprawach. W odstawkę poszedł pole dance, a sporadycznie pojawiała się siłownia. Wolne chwile spędzałam z Kubą na rowerze.  Pod koniec kwietnia, tuż przed wyjazdem na majówkę wyskoczyliśmy do kina na film Szybcy i wściekli 8. Bardzo lubię tę serię, a ta część ma ode mnie duży plus za piękne widoki i dobry soundtrack.
 


2. M A J
Pokazywałam już na blogu kilka zdjęć z majówki na spontanie, którą spędziłam w Krakowie (klik). Myślę, że był to fajny wyskok i czas na szybkie naładowanie baterii przed tym co miało mnie czekać w tym miesiącu. 11 maja Jakub miał urodziny, które świętowaliśmy w grupie najbliższych znajomych. Byliśmy na targach FitExpo w Poznaniu, gdzie pierwszy raz oglądałam zawody pole dance na żywo. Jestem pod ogromnym wrażeniem umiejętności dziewczyn, które brały w nich udział. Domyślam się, jak bardzo dużo pracy musiały włożyć, żeby zaprezentować swoje umiejętności. Kolejny majowy wyjazd był do Trzebnicy, gdzie odbywały się zawody street workout. Zmarzłam tam niesamowicie i niestety się przeziębiłam, czego skutki odczuwam do dzisiaj. Kolejny weekend ponownie spędziliśmy w Poznaniu, tym razem na siłowych mistrzostwach Polski, w których Kuba brał udział. Oczywiście między tymi wszystkimi wyjazdami musiałam mocno skupić się na nauce. Dodatkowo brałam udział w projekcie na zagospodarowanie tzw. Zielonych Klas przy ośrodku szkolno-wychowawczym. Siłownię odwiedziłam tylko raz, a o moim żywieniu nawet lepiej nie wspominać, tyle pizzy dawno nie zjadłam... Koniec maja to w moim przypadku wszelkie zaliczenia, ogromne niewyspanie i dużo stresu.

3. C E L E  N A  C Z E R W I E C
Głównym celem jest jak najszybsze zakończenie tego semestru na studiach- zamknięcie sprawy wszelkich projektów i zaliczeń. Mam cichą nadzieję osiągnąć to maksymalnie do połowy czerwca. Tym samym muszę wrócić do regularnych treningów i znaleźć chwilę, by się porządnie wyspać. Myślę, że jak już zacznie się robić luźniej, skupię się na przeglądaniu ofert wynajmu mieszkań. Pragnę zwolnić tempo i skupić się na rzeczach ważnych i ogarnąć wszystko co potrzebne, bo w lipcu będę odbywała praktykę zawodową.

14 komentarzy:

  1. Super podsumowanie :) Powodzenia na studniach!
    MÓJ BLOG - KLIK

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratuluję regularności na siłowni :D Mnie to nigdy nie wychodzi, haha.

    Nowy post!♥Buziaki xx ZYCIEDLAPASJI.BLOGSPOT.COM

    OdpowiedzUsuń
  3. Excellent post :) I like your blog :)
    I'm following you :) If you like, visit my blog :)

    Jana Lukic

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam ochotę na ten tort! :)

    Obserwuję kochana! mój blog | sklep

    OdpowiedzUsuń
  5. swietne podsumowanie!

    Zapraszam do mnie. Będzie mi bardzo miło, jeżeli zostawisz po sobie ślad w postaci obserwacji oraz komentarza. ☺ normalbutdidnot.blogspot.com (click)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pozazdrościć takiej systematycznosci w treningach, odżywianiu!
    Powodzenia na uczelni, fajne podsumowanie
    Pozdrawiam
    FotoHart

    OdpowiedzUsuń
  7. świetne zdjęcia :D mam nadzieję, że cele na czerwiec będą osiągnięte

    http://bysanndra.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczne te zdjęcie z 2 maja! pozdrawiam i zapraszam do mnie. Bedzie mi miło, jak zaobserwujesz: https://nikamelody.blogspot.com/2017/06/

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajne podsumowanie! Powodzenia z planami :D

    http://the-fight-for-a-dream.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie martw się u mnie też tak było! Fajne podsumowanie tego czasu :D
    MÓJ BLOG - KLIIK
    NOWY FILM NA KANALE

    OdpowiedzUsuń
  11. Czerwiec się kończy, więc mam nadzieję, że udało Ci się osiągnąć cele, które sobie zaplanowałaś:) Świetne zdjęcia!:)
    http://www.mariemodishness.com

    OdpowiedzUsuń

Mam nadzieję, że wpis ci się spodobał i zostawisz tu po sobie ślad.
Twój komentarz, jest dla mnie ogromną motywacją do tworzenia następnych wpisów.
Dziękuję za wszystkie odwiedziny i obserwacje. ♥
Doceniam konstruktywną krytykę, ale nie akceptuję wulgarnych komentarzy.