niedziela, 12 lutego 2017

Zakochaj się

Cześć kochani! Na wstępie chciałabym wam serdecznie podziękować za to, że jesteście ze mną i od początku roku przybyło was tutaj tak dużo. Dzięki temu, że się udzielacie i zostawiacie po sobie ślad w postaci komentarza miałam okazję w dość krótkim czasie odwiedzić wiele ciekawych stron i "poznać" ich niesamowitych autorów. Jesteście moją największą motywacją do regularnego pisania postów.
Dzisiaj chciałabym poruszyć kwestię Walentynek. Myślę, że nawet święto pizzy nie wzbudza tak sprzecznych emocji jak święto zakochanych. Jeśli jesteście ciekawi co myślę na temat czternastego lutego to zapraszam do rozwinięcia!

Jestem w związku od czterech lat. Kocham swojego faceta, moją rodzinę, przyjaciół. Kocham dobre jedzenie i wszelkie podróże. Jestem zakochana w wielu rzeczach, a miłością darzę całkiem sporo osób. Czyli to moje święto, święto osoby zakochanej... Rozejrzyj się wokół siebie. Jesteś pewien, że nie jesteś zakochany?

Uważam, że bardzo dobrze jeśli ludzie potrafią się na chwilę zatrzymać i znaleźć chociaż jeden dzień, by spędzić wyjątkowy czas z drugą połówką. Celebrowanie chwili to coś  naprawdę wspaniałego i warto to robić. 
Zdaje sobie sprawę, że wiele singli tego dnia czuje się niezręcznie. Nie trzeba mieć drugiej połówki, żeby spędzić ten czas wyjątkowo. Wystarczy zakochać się w sobie i np. zrobić sobie jakiś mały prezent.

Starajmy się okazywać więcej ciepła bliskim i kochajmy przez cały rok!

34 komentarze:

  1. Myślę tak samo! To święto zakochanych, a nie święto par, sama mam prezent dla rodziców :) nie widzę w tym większego problemu. Nie rozumiem tych głosów sprzeciwu co do walentynek, ale każdy ma swoje zdanie na ten temat :)
    pozdrawiam cieplutko myszko :*
    ayuna-chan.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja tam zbytnio nie lubię Walentynek :)
    Ale rodzicom prezent zawsze można dać :*
    Mało brakuje mi do 160 obserwatorów. Pomożesz?
    Nie mogę przegapić tak świetnego bloga- obserwuje!!! Czekam na kolejne posty!!!
    Zapraszam do mnie -klik

    OdpowiedzUsuń
  3. To prawda, nie trzeba mieć partnera, żeby miło spędzać czas! Podoba mi się Twój blog! Dodaję do obserwowanych!

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak dla mnie zbytnie obchodzenie walentynek nie ma sensu:) Miłość powinniśmy okazywać codziennie.
    http://uglyographyy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że nie trzeba się wykosztowywać akurat w walentynki, tylko okazać trochę ciepła. :)

      Usuń
  5. Ja po prostu nie świętuje tego dnia i nie będę teraz się usprawiedliwiać tym, że miłość powinno się okazywać zawsze, bo to zdanie, gdyby przeinaczyć mogłoby pasować do każdego święta. Ja po prostu ich nie świętuje. Nie przeszkadzają mi, ale też nie napawają jakąś ogromną radością ;)
    http://my-natalias-place.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja jestem singlem i jakoś to święto wcale mi nie przeszkadza tak jak niektórym osobom ;)
    mój blog, hooneyyy

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak się jest singlem to troszke może być przykro, że nie ma się drugiej połówki ale to nie znaczy, że można krytykować/bojkotować ten dzień. Komu pasuje niech świętuje a komu nie pasuje niech będzie to dzień jak co dzień )

    OdpowiedzUsuń
  8. Kiedy wraz z moim mężem byliśmy jeszcze szczeniakami Walentynki były dla nas bardzo ważne. Teraz już są mniej,ale nadal je lubimy i obchodzimy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wspaniale, że celebrujecie swoją miłość! :)

      Usuń
  9. Racja, "Nie trzeba mieć drugiej połówki, żeby spędzić ten czas wyjątkowo", ja będę oglądać filmy z kuzynką ;D
    Obserwuję i pozdrawiam ciepło :*
    http://mishmashbyalice.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja mam drugą połówkę i oczywiście zamierzam przygotować mu coś specjalnego, ale już sama siebie obkupiłam z tej okazji- nowa ładna bielizna, i róż i rozświetlacz w serduszku od MakeupRevolution. Walentynki to po prostu miły dzień, coś jak Mikołajki. Pozdrawiam i zapraszam

    slavicpowerbeauty.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Cudownie napisane! Walentynki bez drugiej połówki wcale nie muszą być złe, ja idę z przyjaciółką do kina :D

    Pozdrawiam i zapraszam do mnie! UNREALIZABLE

    OdpowiedzUsuń
  12. Uważam że walentynki to zwykły dzień - miłość powinno okazywać się codziennie, nie raz do roku.. Miło obdarowac skromnym prezentem.
    Pozdrawiam, shikatemeku.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja nie obchodzę tego święta, uważam ze miłość powinnismy okazywać sobie na każdym kroku ;)
    pozdrawiam cieplutko xkroljulianx

    OdpowiedzUsuń
  14. dobrze napisane :) obserwuje i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Masz całkowitą rację ^_^
    Ja np. po prostu przygotowałam walentynki (cudne ciasteczka) dla wszystkich ważnych osóbek, które chciałam wyróżnić. Czm by nie obdarowywać np. przyjaciół? :3
    Pozdrawiam :)

    http://lucy--chan.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo dobre podejście do tematu. Ja właśnie od zawsze lubilam Walentynki bo jest to święto moim zdanien nie tylko dla zakochanych ale dla kazdej osoby która kochamy (rodzina, przyjaciele...)
    przewrotowiec.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie trzeba być w związku, by znaleźć osoby, które kochamy! ♥

      Usuń
  17. Ja w sumie spędziłam ten dzień z moim chłopakiem, jak zwykły dzień ;p

    Zapraszam :
    unnormall.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Nigdy nie patrzylam na to swieto w taki sposob jako na swieto zakochanych ale nie tylko w swojej drugiej polowce, a cos w tym przeciez jest xx

    magdawiglusz.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja mimo wszystko nie obchodzę walentynek :)
    paulan-official-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja bardzo lubię walentynki, nie uważam że to tylko chodzi o pary, ale także o przyjaciół i rodzinę - chodzi o każdą miłość :)

    >> VANILLIA96.BLOGSPOT.COM <<

    OdpowiedzUsuń
  21. Dla mnie to dzień w którym nadrabiam zaległe seriale haha
    Zapraszam do mnie. Będzie mi bardzo miło, jeżeli zostawisz po sobie ślad w postaci obserwacji oraz komentarza. ☺ normalbutdidnot.blogspot.com (click)

    OdpowiedzUsuń
  22. Moim zdaniem walentynki to czysto komerycjne święto. :)
    ZAPRASZAM DO MNIE, KLIK

    OdpowiedzUsuń
  23. U mnie miłości nie brak, z mężem jesteśmy już 11 lat razem, w tym 5 lat po ślubie, więc nie przeszkadza mi to święto :)

    OdpowiedzUsuń
  24. 1000 pro racji :***


    Zapraszam do mnie ^.^
    VANILOVE ♥ <----- klik ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. W ogóle nie rozumiem całej tej burzy wokół Walentynek. Moim zdaniem osoby, które tak nienawidzą tego święta, są po prostu zdesperowane i zazdrosne. No bo kurde, komu niby ma przeszkadzać, że w jakiejś restauracji pełno całujących się par?
    Ja tam lubię ten dzień. Przynajmniej na chwilę wszyscy się kochają ;D
    Pozdrawiam :)
    Sowa

    OdpowiedzUsuń
  26. ja osobiście jestem zdania że kogoś kocha się cały rok a nie w walentynki tylko, prezent lub zabrać kogoś do kina można zawsze a nie w ten dzień akurat, fajny post :D
    Pozdrawiam Cieplutko ❤

    blondbme.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  27. No pewnie, Walentynki nikomu nie zaszkodzą. Dobrze, że nie dołączyłaś do gromadki narzekaczy na to małe świętko! ;)

    OdpowiedzUsuń

Mam nadzieję, że wpis ci się spodobał i zostawisz tu po sobie ślad.
Twój komentarz, jest dla mnie ogromną motywacją do tworzenia następnych wpisów.
Dziękuję za wszystkie odwiedziny i obserwacje. ♥
Doceniam konstruktywną krytykę, ale nie akceptuję wulgarnych komentarzy.