wtorek, 31 stycznia 2017

Podsumowanie stycznia 2017

Mija właśnie pierwszy miesiąc nowego roku, więc czas na małe podsumowanie. Jak już miałam okazję wspomnieć, styczeń budzi we mnie najwięcej sprzecznych emocji. Na szczęście zaczął się świetnie i ku mojemu zaskoczeniu- kończę go z uśmiechem na twarzy. Nieważne jest jak często chodziłam wkurzona, zmęczona i zrezygnowana. Najważniejsze w tym wszystkim jest to, by zawsze kończyć coś z uśmiechem na twarzy, wtedy bilans wychodzi na plus.
1. O S I Ą G N I Ę C I A  I  P O R A Ż K I
Zacznę od tego czego jest mniej, a do czego znacznie trudniej jest mi się przyznać. Wydaje mi się, że do porażek w tym miesiącu mogę zaliczyć to, że:

-> nie przeczytałam żadnej książki w całości;
-> przez cały miesiąc zebrałam się zaledwie trzy razy do tego, by zrobić porządny trening;
Nie chcę się usprawiedliwiać tym, że miałam na to mało czasu, bo sesja, bo zaliczenia. Nie, po prostu zamiast poświęcić wolny czas na te dwie rzeczy, spędzałam go zazwyczaj nie robiąc nic pożytecznego.

Przechodząc do moich małych sukcesów. Jestem z siebie zadowolona, bo w styczniu:
-> pisałam regularne posty na blogu
-> miałam zaliczenia na studiach i na chwilę obecną wiem, że większość zdałam
-> skończyłam wszystkie projekty na czas
-> nie panował w moim życiu chaos i wszystko miałam względnie zaplanowane
Z pewnością te cztery pozycje dla niektórych nie będą jakimiś niezwykłymi osiągnięciami, jednak mnie niezwykle cieszą i dają zalążek zorganizowanego i poukładanego życia.

2. W Y D A R Z E N I A
W styczniu nie działo się zbyt dużo, ale na szczęście miały miejsce wydarzenia, które nie były związane tylko z przygotowywaniem się do zaliczeń przedmiotów i oddaniem projektów. Zostawiam mały miks zdjęć tego, co w znaczący sposób poprawiało mi humor i pozwalało zapomnieć chociaż na chwilę o studenckich troskach.

3. C E L E  N A  N A S T Ę P N Y  M I E S I Ą C
Moim głównym celem w lutym będzie regeneracja i odpoczynek. Potrzebuję skupić się bardziej na sobie i wreszcie o siebie porządnie zadbać. W planach mam odwiedzić dziadków, z którymi się już długo nie widziałam, dalej regularnie pisać posty na blogu i przeczytać chociaż jedną książkę w całości. 

Trzymajcie się się ciepło i dajcie znać jak wam minął pierwszy miesiąc nowego roku!

37 komentarzy:

  1. Super, że początek jak i koniec stycznia były dla Ciebie udane :D Ja również w tym miesiącu nie przeczytałam ani jednej książki do końca ;P

    Pozdrawiam i zapraszam do mnie! UNREALIZABLE

    OdpowiedzUsuń
  2. powodzenia w dążeniu do celów, ja sobie też będę musiała jakieś postawić ;) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie z treningiem podobnie,ale przynajmniej na nartach jeździłam, co do książek aż za dużo przeczytałam,ale z tego się cieszę. Niestety miałam duży problem z organizacją. Powodzenia w dalszej realizacji celów!
    Pozdrawiam
    http://xartday.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Powodzenia z dalszą realizacją celów. Ja niestety jestem leniwa i mój cel na 2017 rok już popsułam XD
    Pozdrawiam
    shikatemeku.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. ja również zacząłem ćiwczyć :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Powodzenia na kolejne miesiące <3 pozdrawiam :)
    http://stegofashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetny post i powodzenia na dalsze miesiące!
    navney.blogspot.com - klik!

    OdpowiedzUsuń
  8. Z treningami było u mnie bardzo podobnie. Mam nadzieję, że w tym miesiącu będzie lepiej :)
    paulan-official-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Trzymam kciuki za postanowienia na luty!

    Jull.pl - klik!

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam nadzieje, że postanowienia na nowy miesiąc uda Ci się spełnić :)
    Mój Blog

    OdpowiedzUsuń
  11. Jakie fajne podsumowanie miesiąca. Fajnie, że dobrze go wspominasz i zgadzam się z tobą, że najważniejsze jest aby kończyć coś z uśmiechem na twarzy. Powiem Ci, że w styczniu też nie przeczytałam żadnej książki w całości, ale za to zaczęłam czytać dwie.
    Bardzo mi się podoba jak piszesz, dlatego zostaję na dłużej! Obserwuję.

    Pozdrawiam, nataa-natkaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajnie, że styczeń jednak wyszedł ci na plus :). U mnie w styczniu w sumie nic nadzwyczajnego się nie działo, ale uważam, że w sumie miło mi upłynął. Pozdrawiam! /Klaudia
    Byłoby miło gdybyś zajrzała NASZ BLOG ♥

    OdpowiedzUsuń
  13. Powodzenia w dążeniu do celów, swoją drogą takie podsumowanie to świetna sprawa by zobaczyć co udało się osiągnąć i by zaplanować kolejny miesiąc :)
    pozdrawiam cieplutko myszko :*
    ayuna-chan.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Chyba też sobie zrobię takie mini podsumowanie, to bardzo dobry pomysł :)

    Pozdrawiam :)
    OBSERWATORIUM GWIAZD - Blog pełen melancholii

    OdpowiedzUsuń
  15. bardzo fajne jest takie podsumowanie:*

    Pozdrawiamy cieplutko,
    www.twinslife.pl (klik)

    OdpowiedzUsuń
  16. Super, że zaliczenia Ci się udały! Mam nadzieję, że znajdziesz czas na fajne książki w lutym! <3
    https://lone-gunmens.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. fajne podsumowanie, życzę powodzenia w czytaniu książki i innych postanowieniach :)

    by-klaudiaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. a dla mnie pirwszy miesiąc jest meeega, poprawiłam mocno organizację i na więcej znajduję czas! ;)
    MOJE DOROSŁE ŻYCIE

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dobra organizacja czasu to podstawa dobrego życia!

      Usuń
  19. Fajne podsumowani :)
    http://treamicii.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. Świetnie, że początek roku wygląda u Ciebie tak pozytywnie! Życzę, aby dalsza część również taka była! :3

    VLEKSVNDRV

    OdpowiedzUsuń
  21. Ciekawe podsumowanie :) Powodzenia w dążeniu do celów :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Odpoczynek jest najważniejszy bo codziennie sie ciezko pracuje nawet robiąc jakies glupoty i regeneracja jest ważna! Pamietaj zeby nie robic nic na sile. Super ze jestes usmiechnieta i spelniac marzenia i wyznaczone cele. Strasznie szybko minal mi ten miesiac. Buziaki, oby ten tez byl taki dobry :)

    caiawichowska.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. widac od razu, ze masz w sobie spora dawke motywacji! <3
    dorey-doorey.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  24. Świetne podsumowanie ;)

    Zapraszam do mnie. Będzie mi bardzo miło, jeżeli zostawisz po sobie ślad w postaci obserwacji oraz komentarza. ☺ normalbutdidnot.blogspot.com (click)

    OdpowiedzUsuń
  25. Teraz nic, tylko życzyć powodzenia w kolejnych miesiącach :)

    www.wkrotkichzdaniach.pl - zapraszam!

    OdpowiedzUsuń
  26. Super podsumowanie! U mnie jedynym z ważniejszych wydarzeń było jedynie założenie bloga ♥ I to będzie chyba najlepsza decyzja całego roku, hah !
    Pozdrawiam cieplutko,
    galantyka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  27. Gratuluje zaliczeń i oddanych projektów! No i oczywiście również regularnego pisania na blogu :D

    Zaobserwuj♥Buziaki xx ZYCIEDLAPASJI.BLOGSPOT.COM

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to ostatnie to chyba największe osiągnięcie :D

      Usuń
  28. Super przedstawiłaś podsumowanie i powodzenia :D
    Pozdrawiam http://aleex-k.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  29. bardzo dobry post! lubię takie wypowiedzi :)

    OdpowiedzUsuń

Mam nadzieję, że wpis ci się spodobał i zostawisz tu po sobie ślad.
Twój komentarz, jest dla mnie ogromną motywacją do tworzenia następnych wpisów.
Dziękuję za wszystkie odwiedziny i obserwacje. ♥
Doceniam konstruktywną krytykę, ale nie akceptuję wulgarnych komentarzy.