poniedziałek, 26 grudnia 2016

Świąteczna atmosfera

Okres świąteczny trwa w najlepsze, mając chwilkę przychodzę do was w drugi dzień świąt. Mam nadzieję, że święta mijają wam w pogodnej, rodzinnej atmosferze. Ja pierwsze dwa dni spędziłam u siebie w domu z rodzicami i rodzeństwem, a także odwiedzając rodzinę Jakuba. Dzisiaj wieczorem, myślę że uda mi się skorzystać ze świątecznego powrotu do domu wszystkich kumpeli i gdzieś razem wyjść.

Wiem, że może troszeczkę za późno przychodzę z moją świąteczną listą prezentów, ale chciałabym się z wami podzielić pomysłami na prezenty, którymi w tym roku obdarowałam swoich bliskich. Prezenty te zaplanowałam z większym wyprzedzeniem. Niestety prawie cały czwartek szukałam prezentu dla rodziców, bo nie udało mi się zrealizować pierwotnego planu.

1. MAMA
W tym roku miałam duży problem ze znalezieniem prezentu dla mamy. Wszystko wydawało mi się strasznie oklepane. Będąc w galerii handlowej nie widziałam nic, co mogłoby zostać prezentem świątecznym dla mojej mamy, dopiero w mniejszym sklepie jubilerskim znalazłam eleganckie, srebrne kolczyki z niedużym, szafirowym oczkiem.

2. TATO
Tato dostał obszerną książkę dotyczącą jego hobby. Myślę, że był bardzo ucieszony, bo już w Wigilię zaczytywał się głęboko we fragmenty.

3. SIOSTRA
Ostatnio trafiłam na fajną promocje w sklepie internetowym deezee i takim sposobem Ola dostała nowe buty sportowe, z których była bardzo ucieszona. Dobrze jest mieć taki sam rozmiar buta, przynajmniej wiedziałam, że będą dobre rozmiarowo.

4. BRAT
Rolowanie po treningu przynosi ulgę zmęczonym mięśniom, dlatego wałek do masażu będzie praktycznym prezentem dla osób trenujących, takich jak mój braciszek.

5. PRZYJACIÓŁKI
Pomysł zaczerpnęłam z filmu loveandgreatshoes i postanowiłam obdarować swoje przyjaciółki słoiczkami z domowym peelingiem. Zawartość słoiczka przygotowuje się bardzo szybko (składniki: cukier, olej kokosowy, cynamon, kilka kropli olejka waniliowego). Całość nieziemsko pachnie i myślę, że jest fajnym prezentem dla przyjaciółek.

6. CHŁOPAK
Z Kubą mamy taki system obdarowywania się prezentami, że zawsze umawiamy się na jakąś kwotę za którą sprawiamy sobie prezenty. Do tego przed świętami dużo rozmawiamy o ewentualnych potrzebach i co chcielibyśmy dostać. Takim sposobem, Kuba w tym roku dostał czytnik e-book.

4 komentarze:

  1. Oo ale siostra musiała mieć uciechę! :D

    Buziaki xx ZYCIEDLAPASJI.BLOGSPOT.COM

    OdpowiedzUsuń
  2. Super prezenty! Wszyscy na pewno byli mega ucieszeni :)
    ankuuls.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Super prezenty :) Najważniejsze to słuchać potrzeb bliskich i mamy pewność że trafimy w 10 :)

    OdpowiedzUsuń

Mam nadzieję, że wpis ci się spodobał i zostawisz tu po sobie ślad.
Twój komentarz, jest dla mnie ogromną motywacją do tworzenia następnych wpisów.
Dziękuję za wszystkie odwiedziny i obserwacje. ♥
Doceniam konstruktywną krytykę, ale nie akceptuję wulgarnych komentarzy.