piątek, 2 grudnia 2016

Podsumowanie października i listopada 2016

Hej kochani!
   Czas na mały rachunek sumienia, bo nie było mnie tutaj miesiąc, do tego nie zmotywowałam się w poprzednim miesiącu do tego, by napisać post podsumowujący październik, zatem dzisiaj nadrobię zaległości. Mam nadzieję, że uda mi się to zrobić zwięźle, bo chciałabym już uzupełnić swoje blogowe braki. Niestety często łapię się na tym, że wiem o czym chciałabym napisać, jaki temat poruszyć, jednakże gdy odpalam edytor postów mam kompletną pustkę w głowie. Rzucam sobie wyzwanie!

   Z czym studentom kojarzy się październik? Oczywiście ze studiami. W tym roku zaczęłam trzeci rok gospodarki przestrzennej. Semestr oczywiście zaczął się bardzo przyjemnie, wszyscy wykładowcy starali się zrobić dobre pierwsze wrażenie. Wydawało się, że to będzie super czas, jednak ogrom pracy w tym semestrze mnie przeraża! Prawie każdy przedmiot to osobny projekt do wykonania. Podejrzewam, że nie sprawiałoby mi to takiego problemu, gdyby nie to, że prawie codziennie kończę zajęcia chwilę przed osiemnastą, a jak wracam do domu to nie mam już siły na kolejne zadania.
   Jeden z październikowych weekendów, był weekendem wyjazdowym. Udało mi się w końcu odwiedzić przyjaciółkę, która mieszka w powiecie kłodzkim. Trzydniowy trip był świetną odskocznią od nauki, spędziłam fajny czas z przyjaciółkami, a do tego poznałam nieznany przeze mnie kawałek Polski. Pierwszego dnia po przyjeździe zwiedziłyśmy Kłodzko, gdzie największą atrakcją była Twierdza Kłodzko oraz jej podziemna trasa. Drugiego dnia wybrałyśmy się w góry, by zdobyć Masyw Śnieżnika, co niestety nam się nie udało ze względu na pogodę, która na wysokości schroniska była bardzo nieprzyjemna. Zrezygnowałyśmy z dalszego wchodzenia, ale może na przełomie maja i czerwca nam się uda?
   Październik to dla mnie miesiąc, w którym zamieszkałam ze swoją drugą połówką. Czy to był dobry pomysł? Po prawie czterech latach razem, w tym dwóch życia na odległość, myślę, że to było nieuniknione, szczególnie, że Jakub zdecydował się przenieść i zrobić magisterkę we Wrocławiu. Wiadomo, bywają dni lepsze i gorsze, ale ogólnie jest nam dobrze. :)
   Niestety przełom października i listopada okazał się dla mnie sezonem chorobowym i święta spędziłam w łóżku, z ciepłą herbatą i antybiotykiem. Bardzo chciałam się wykurować, bo 4 listopada miałam zaplanowaną wycieczkę z przyjaciółmi do stolicy Austrii. Ten trip zasługuje na oddzielny post na blogu, więc nie będę się rozpisywała, powiem tylko, że Wiedeń jest piękny, ale nie da się go dobrze zwiedzić w jeden dzień.
   Środek miesiąca był czasem, w którym zaczęły się pierwsze zaliczenia, więc miałam trochę więcej nauki, ale jednocześnie udało mi się wygospodarować chwilę na spotkania z przyjaciółmi. 

Co u was słychać? Mamy grudzień, czujecie już świąteczną atmosferę?

9 komentarzy:

  1. Super, że Twój rok zaczął się przyjemnie, to chyba najważniejsze :D ! Ja akurat się męczę na 1 roku liceum haha! JUż sie nie mogę doczekać świąt♥

    Zaobserwuj jeśli się spodoba♥ Buziaki xx ZYCIEDLAPASJI.BLOGSPOT.COM

    OdpowiedzUsuń
  2. A u nas też wszystko dobrze! Super, że dobrze zaczęłaś ten rok studiów :)

    Pozdrawiamy cieplutko,
    www.twinslife.pl (klik)♥

    OdpowiedzUsuń
  3. Studiujesz naprawdę trudny kierunek. Do moich studiów niestety jeszcze daleko bo najpierw muszę napisać dobrze maturę i dopiero wtedy będę wiedzieć czy dostane się tam gdzie chcę.
    http://take-a-pencil-and-draw-world-of-race.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Idealny post ♥♥♥

    Zapraszam do mnie na konkurs :) W skrócie - możesz wygrać róż mineralny Annabelle Minerals, a jedynym koniecznym warunkiem jest obserwacja bloga:

    http://dariaa-blog.blogspot.com/2016/10/konkurs-wygraj-jeden-z-czterech-rozy.html

    OdpowiedzUsuń
  5. Zazdroszcze tyle wyjazdow nawet jesli pogoda nie sprzyjala to i tak musialo byc swietnie! Oby z twoim mezczyzna zylo ci sie dobrze i wiadomo aby tych gorszych dni i sytuacji bylo jak najmniej! <3
    Nie moge sie doczekac postu o Austrii! Choroby tez mnie bardzo braly w pazdzierniku i listopadzie dlatego mam nadzieje ze teraz w grudniu bedzie o wiele lepiej! Powodzenia na studiach kochana! <3
    Jestem 10 obserwatorem, jejku az poczulam sie wyjatkowo, haha! <3

    Versjada
    Youtube

    OdpowiedzUsuń
  6. I like your blog, its really dope.
    Do you want to follow each other?
    If you want, than follow me, and let me know in comments, so I can follow you back with pleasure.
    We can follow each other on Instagram @andjela.dujovic, let me know in the comments so I can follow you back.

    www.bekleveer.com
    xoxo

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetny post ! Ja już w całym domu czuję świąteczną atmosferę :D

    Zapraszam: http://velina-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetny post !
    http://majuskaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Oo, ja mieszkałam ze swoim facetem przez jakiś czas, ale niestety musieliśmy się przeprowadzić i znów mieszkamy osobno. Mam nadzieję, że w nadchodzącym roku się to zmieni, bo też nam się razem dobrze mieszkało ;) Ahh, świąteczną atmosferę czuję już od jakiegoś czasu! Nie mogę doczekać się świąt :)

    www.ankyls.pl

    OdpowiedzUsuń

Mam nadzieję, że wpis ci się spodobał i zostawisz tu po sobie ślad.
Twój komentarz, jest dla mnie ogromną motywacją do tworzenia następnych wpisów.
Dziękuję za wszystkie odwiedziny i obserwacje. ♥
Doceniam konstruktywną krytykę, ale nie akceptuję wulgarnych komentarzy.