czwartek, 31 lipca 2014

6. Sparks / Ostatnia piosenka

Hej!
 Jakiś czas temu w moje ręce wpadła książka Sparksa I wciąż ją kocham (Dear John). Ekranizację tej książki, w której występują Channing Tatum i  Amanda Seyfried miałam okazję zobaczyć już dawno temu. Film jest naprawdę dobry, ale mimo wszystko książka jest jeszcze lepsza i potrafi zaskoczyć osoby takie jak ja, które najpierw oglądały film, a dopiero potem miały okazję ją przeczytać Zaskoczyła mnie bynajmniej tym (uwaga spojler), że kończy się zupełnie inaczej niż film.

 

Dwa dni temu wypożyczyłam kolejną książkę Sparksa. Tym razem padło na Ostatnią piosenkę. Podobnie jak w przypadku Dear John, film miałam okazję widzieć już wcześniej. Jestem ciekawa czy i tym razem książka będzie lepsza, i jakimi szczegółami będzie się różniła. Film mam zamiar zobaczyć ponownie gdy przeczytam książkę.



Czy macie tak, że chętnie oglądacie film po przeczytaniu książki czy właśnie odwrotnie, najpierw wolicie obejrzeć, a potem przeczytać?

czwartek, 17 lipca 2014

5. Trip / Wrocław

Hej!
Ostatnio miałam okazję spędzić dzień we Wrocławiu. Wybrałam się tam z moim chłopakiem i przyjaciółką. Naszym głównym celem było złożenie papierów na wybrane uczelnie. Już od października będę studentką Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu! Po załatwieniu spraw docelowych wybraliśmy się do mieszkania znajomych, a następnie zabraliśmy się do zwiedzania miasta. Odwiedziliśmy m.in. Rynek, Halę Stulecia i Sky Tower. Widzieliśmy wiele pięknych kamienic i budynków. Wrocław jest bardzo pięknym miastem!

poniedziałek, 7 lipca 2014

4. Plażing / Smażing

Hej!
Wczorajsza pogoda była idealna na plażowanie, dlatego wraz z grupką najbliższych mi osób postanowiliśmy się wybrać nad miejski zalew, by złapać trochę słońca i zrelaksować się nad wodą. Przyjemnie spędziliśmy kilka godzin dryfując na materacach. Po takim odpoczynku mocno zgłodnieliśmy, więc udaliśmy się do domu, by zrobić pyszne gofry, które nie do końca nam wyszły, ze względu na to, że po pewnym czasie traciły swoją chrupkość i robiły się zbyt miękkie.



Niestety dzisiejsza pogoda zdecydowanie różni się od wczorajszej. Za oknem widnieją szare, posępne chmury, z których co chwilę kropi deszcz. Do tego wszystkiego zanosi się na burzę. Szkoda, bo liczyłam, że dzisiejszy dzień będzie napawał optymizmem i zachęcał do aktywnego wypoczynku.