poniedziałek, 30 czerwca 2014

3. Rekord / Rowerowa wycieczka

Hej!
Kiedy byłam w podstawówce ochoczo wsiadałam na rower i jeździłam z koleżankami na rowerowe wycieczki. W gimnazjum jakoś tak wyszło, że zaprzestałam rowerowych wypadów. W liceum zaś tylko sporadycznie, może raz na rok, komuś udało się mnie wyciągnąć na rower. Do roweru przekonałam się rok temu, gdy przez lipiec pracowałam nad jeziorem i musiałam dojeżdżać do pracy. Najwygodniejszym i najbardziej niezależnym środkiem transportu okazał się rower.


W te wakacje na rower wyciąga mnie mój chłopak, który uwielbia pokonywać kilometry w ten sposób. Wczorajsza wycieczka rowerowa to mój życiowy rekord (41 km to dla mnie ogromny wyczyn). Ostatnie kilometry były już dla mnie bardzo trudne i momentami myślałam, że nie wrócę do domu. Ale udało się i dojechałam, chociaż moje nogi odmawiały posłuszeństwa. O dziwo nie mam okropnych zakwasów! ;-)

piątek, 27 czerwca 2014

2. Absolwentka / Wyniki maturalne

Hej!
Stres związany z wynikami maturalnymi minął tak szybko (już o 5 rano), gdy tylko zalogowałam się na stronę oke i zobaczyłam, że wszyściutko zdałam. Jestem niezmiernie szczęśliwa, że skończyłam liceum, zdobyłam wykształcenie średnie i nie muszę już chodzić do tej szkoły. Nie wspominam jednak liceum źle, bo był to dobry czas dla mnie. Poznałam wiele ciekawych ludzi, z którymi świetnie się dogaduję. To oni sprawili, że te trzy lata w zupełnie nowym środowisku minęły w przyjaznej atmosferze. Wiadomo, bywało ciężko, mnóstwo kartkówek, sprawdzianów, zadanek z matmy, niewiele czasu dla siebie. Rozpaczałam, że już nie wyrabiam, a nowych, niepotrzebnych mi rzeczy przybywa. Mimo wszystko jestem z siebie dumna, że zapracowałam i na dobre wyniki maturalne, jak i na przyzwoite świadectwo.


czwartek, 26 czerwca 2014

1. Powrót / Nowy początek

Hej!
Pogoda za oknem nie wygląda zbyt zachęcająco, więc pomyślałam, że będzie to odpowiedni czas, by powrócić do blogowania. Praktycznie przez rok nic tutaj nie zamieszczałam, dlatego postanowiłam, że zacznę od nowa. Tym bardziej, że niejako zaczęłam kolejny etap w moim życiu. Skończyłam liceum, czekam na wyniki maturalne, a już w październiku planuję wybrać się na studia.
Mam teraz dużo wolnego czasu, więc nie zaszkodzi wypełnić go notatkami z mojego życia. :)